Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 

Wish U Love, Peace And Glitter.

Sat Oct 31, 2009, 1:06 PM
  • Mood: Christmas Spirited
  • Listening to: sth special for me
  • Reading: ?
  • Playing: kakuro
  • Eating: muesli
Zachciało mi się białych świąt. Wiem, dopiero koniec października, ale mam już ochotę na pierniki, rybę po grecku i zieloną choinkę obwieszoną zabawkami.
Lubie zimę, a w szczególności grudzień. Urodziny, Mikołajki, Święta, Sylwester. W zasadzie wszystkie fajne wydarzenia w ostatnim miesiącu roku. I jak nadchodzi styczeń, to znów zaczyna się odliczanie do kolejnych świąt, mimo, że choinka nadal stoi ubrana (i będzie tak stać do marca/kwietnia - bo bardzo sobie Boże Narodzenie umiłowaliśmy).

Skończyłam czytać dziś w nocy Cień Wiatru Zafona - momentami naprawdę wpadający w halloweenowy klimat. Jestem pod ogromnym wrażeniem zdolności autora w kategorii stopniowania napięcia - książka zaczyna się tajemnicą, ale taką delikatną, dziecięcą. A kończy na uderzeniem obuchem w łeb. Jest komedią Fermina, romansem Bei, morderstwem Penelopy, tajemnicą Juliana i tragedią faszystowskiej Hiszpanii. Tak naprawdę nie ma w niej odpowiedzi na to czy zło powinno zostać ukarane, bo istnieją różne odcienie zła i różne odcienie mroku. W zasadzie mogłabym napisać pewnie esej o tym dlaczego podobała mi się ta książka, choć należy do mojej - no może nie znienawidzonej - ale do listy do której podchodzę z ogromną rezerwą - a mianowicie do listy bestsellerów. Doświadczenie uczy, że to co podoba się gawiedzi jest miałkie i ckliwe, albo brutalne albo dziko przeintelektualizowane.

Koniec mojej literackiej i Zafonofilskiej podniety.
Czas spać. Albo czytać o neoklasycyzmie.

Ludziska!

Sat Aug 29, 2009, 11:55 AM
  • Mood: Sunny Mood
  • Listening to: jazz
  • Reading: Pilipiuk
  • Drinking: sweet tea
No dobra. Leniwam... Zdjęć z ludźmi z Japonii było stanowczo za dużo żeby się nad nimi rozdrabniać więc wrzuciłam wszystko do jednego kolażu i się cieszę jak fredka, że "to działa". (Cokolwiek by mówić o Picassie 3 ;P )

Opieprzam się i to na całego. I dobrze mi z tym. Nie wiem ile jeszcze normalnych wakacji mi w życiu zostało wiec lepiej się polenić na zapas.

Bye! :aww:

Wrócilam.

Sun Aug 9, 2009, 2:01 AM
  • Mood: Love Dazed
  • Reading: Stulecie Detektywów
  • Watching: Bones 3
  • Eating: kanapki superwypasione a'la Dorota
Jest pięknie. Tu jest pięknie. A w Japonii było tak jak na zdjęciach.
Z góry przepraszam za tak dużą ilość zdjęć, ale było się ciężko zdecydować. Z 1600 zdjęć wybrać kilka. Wybrałam trzydzieści parę. :)

Głównie detale, bo to lubię najbardziej. Zebrałam się też na odwagę i robiłam zdjęcia ludzi, ale to będzie później, jest ich tak dużo że trzeba będzie je przeszukać żeby znaleźć coś ciekawego i wartościowego. Jak na razie, zapraszam do przeglądnięcia tego co jest (a raczej za kilka minut będzie).

Enjoy your meal!

Japonia.

Mon Jul 20, 2009, 4:51 AM
  • Mood: Nervous
  • Listening to: SDM & the beatles
  • Reading: “Krotki i niezwykly zywot Oscara Wao” Junot Diaz
  • Watching: Bones 1&2
  • Playing: PlantsVsZombies
  • Eating: peanutbutter
  • Drinking: gallons of water
Ostatnie walizki spakowane. Na ostatnią chwilę oczywiście się okazuje, że moje "wyjściowe - prysznicowe" klapki zaginęły i trzeba było ruszyć na miasto w poszukiwaniu nowych gumowych japonek (sic!). Teraz, zaopatrzona w nową parę, dopakowana do ostatniego kilograma (stwierdziłam, że nie wracam z żadnymi kosmetykami, bo to one, a nie ciuchy, ważą najwięcej), czekam...

17 dni w świecie mangi, Godzilli i sushi. Stres, że się człowiek zachodni nie odnajdzie, zagmatwa we wszystkich uprzejmościach, siorbnie nie w tym momencie co trzeba. Że go wezmą za buraka. Że się zgubi w lesie krzaczków. Że będzie tęsknić, bo nie będzie mogła się komunikować z "tu". Że nie wytrzyma akcji "podtrzymujemy więzi rodzinne".

Mam nadzieję przywieźć dużo zdjęć. Jestem aktualnie pod wpływem bloga [link] . Postaram się przezwyciężyć wstyd w robieniu zdjęć obcym ludziom i włączyć prawdziwy i akuratny tryb japońskiej turystki.

Jest piknie...

Wed Jul 1, 2009, 12:34 PM
  • Mood: Euphoric
... jak to mówią ludzie z toruńskiego.

Wreszcie wakacje, niezmącone wizją poprawek, choć nie powiem, zanosiło się i to poważnie...
:aww:
Teraz w głowie: Open'er
słońce
Japonia
fantastyka
Rzeźnik Drzew
i Cosmopolitan

Sponsored By Ninja Assassin

Journal History

Site Map